Girona vs Granada CF, wynik meczu: 7-0

Girona zakończyła sezon w imponującym stylu, miażdżąc Granadę 7-0 na Estadi Municipal de Montilivi. W sobotnim spotkaniu, które było ostatnim meczem 38. kolejki La Liga, gospodarze zdominowali rywali od pierwszego gwizdka, prowadząc już 3-0 do przerwy. Ten spektakularny wynik podkreśla dominację Girony i ich świetną formę na zakończenie rozgrywek.

Emocjonujące starcie na Estadi Municipal de Montilivi

Estadi Municipal de Montilivi był świadkiem spektakularnej rywalizacji w ramach 38. kolejki La Liga pomiędzy drużynami Girona a Granada CF. Mecz, który odbył się 24 maja 2024 roku o godzinie 19:00, zakończył się przytłaczającym zwycięstwem gospodarzy 7-0. Sędzia główny, Alejandro Muniz Ruiz, miał pełne ręce roboty, gdyż mecz obfitował w dynamiczne akcje i emocjonujące momenty.

Przebieg meczu minuta po minucie

Mecz rozpoczął się od intensywnej gry obu drużyn, jednak to Girona dominowała na boisku od samego początku. Kibice gospodarzy nie musieli długo czekać na pierwsze emocje. W 30. minucie Eric García otworzył wynik spotkania, wykorzystując precyzyjne podanie od Viktora Tsyhankova. Radość na stadionie była nie do opisania.

Ledwie trzy minuty później, w 33. minucie, sam Tsyhankov podwoił prowadzenie, kończąc akcję rozpoczętą przez Miguela Gutiérreza. Girona nie zwalniała tempa, a Granada CF coraz bardziej gubiła się w defensywie. W 44. minucie Artem Dovbyk podwyższył na 3-0, co oznaczało, że gospodarze schodzili na przerwę w komfortowej sytuacji.

Granada CF miała nadzieję na lepszą drugą połowę, jednak Girona nie zamierzała oddać inicjatywy. W 54. minucie ponownie zaatakowali gospodarze. Viktor Tsyhankov zdobył swoją drugą bramkę w meczu, asystował mu tym razem Savinho.

Atmosfera na stadionie była euforyczna, a Girona kontynuowała swój triumfalny marsz. W 75. minucie Artem Dovbyk po raz drugi wpisał się na listę strzelców po asyście Cristiana Stuaniego, a trzy minuty później, w 78. minucie, Stuani sam podwyższył wynik na 6-0 po dograniu Dovbyka.

Sytuacja Granady pogorszyła się jeszcze bardziej, gdy w 61. minucie Facundo Pellistri zobaczył drugą żółtą kartkę, co skutkowało jego wykluczeniem z gry. Był to cios, po którym goście nie zdołali się podnieść.

W 90. minucie Artem Dovbyk, bohater spotkania, skompletował hat-tricka, ustanawiając wynik spotkania na 7-0. To był prawdziwy pokaz siły drużyny Girony, która zdominowała rywali w każdym aspekcie gry.

Podsumowanie spotkania

Mecz zakończył się absolutnym triumfem Girony, która zdobyła 7 bramek, nie pozostawiając złudzeń co do swojego dominującego stylu gry. Drużyna Granady CF, mimo waleczności, nie była w stanie sprostać naciskowi gospodarzy. W trakcie meczu sędzia Alejandro Muniz Ruiz pokazał aż osiem żółtych kartek, z czego jedna skutkowała czerwoną kartką dla Facundo Pellistriego.

Estadi Municipal de Montilivi był świadkiem jednego z najbardziej jednostronnych meczów w obecnym sezonie La Liga. Girona zagrała niesamowicie skutecznie, co zaowocowało nie tylko wysokim wynikiem, ale również wspaniałym widowiskiem dla kibiców. To spotkanie na długo zapadnie w pamięci fanów, podkreślając moc i determinację drużyny Girony.